Artykuły
« powrót do artykułów


2011-02-10: Idealna suknia na ślub


Idealna suknia na ślub

Przed setkami czy nawet jeszcze dziesiątkami lat kobiety miały zawężony, a poprzez co ułatwiony wybór sukien ślubnych. Jeśli Pannę Młodą było stać na uszycie sukni u krawcowej, to dopiero wtedy miała okazję wykazać się czymś niekonwencjonalnym, odbiegającym od oklepanego kanonu. Współczesne panienki nie mają już do dyspozycji tak prostych rozwiązań. Suknia ślubna jest w finansowym zasięgu każdej kobiety, a rynek ślubny jest wręcz przepełniony różnego rodzaju sukniami. Wachlarz propozycji znacznie rozszerzają aukcje internetowe, wypożyczalnie sukien ślubnych, czy nawet sklepy z używaną odzieżą. A warto przecież dodać, ze fach krawiectwa jeszcze nie umarł, wiec i rzemieślnicy tego typu dodają swoje trzy grosze. Nie mniej jednak, przyjemniejszy jest ból głowy spowodowany bogactwem, niżeli deficytem.

W tej ślubnej dżungli trzeba się jakoś odnaleźć i ostatecznie wybrać tę jedną suknie. Jak w każdej dziedzinie życia, pośpiech i w tym przypadku jest złym doradcą. Za wymarzoną suknią trzeba zacząć rozglądać się na kilka miesięcy przed datą ślubu. Ten niewątpliwy komfort pozwala na odwiedzenie kilku salonów ślubnych, skonfrontowanie ze sobą poszczególnych ofert i ewentualne naniesienie poprawek krawieckich. Warto wcześniej zaznajomić się z aktualną ofertą sklepów i trendami panującymi w świecie mody. Taki rekonesans ułatwi ostateczny wybór, ponieważ wtedy będziemy mieli już w głowie ukształtowaną wizję tego jak ma wyglądać suknia.

Wyobrażenia o wymarzonej sukni niestety weryfikuje rzeczywistość. Czasami to co się nam podoba nie zawsze ma zastosowanie w praktyce. Ważniejsze od upodobań Panny Młodej jest to jak ona prezentuje się w danej sukni. Dobrze dobrana suknia powinna maskować większe mankamenty sylwetki kobiety. Dlatego warto posłuchać rad stylistów, czy nawet ekspedientek w salonie ślubnym, które znają się na rzeczy i służą radą.

Gdy ustalimy już krój sukni, to warto pomyśleć nad jej kolorem. Coraz częściej alternatywą dla klasycznej bieli jest ecru, beż, róż czy nawet delikatny błękit. Kolor jednak musi odpowiednio współgrać z barwą włosów i odcieniem karnacji skóry. Tutaj też warto uciec się do porady kogoś kto ma mocne poczucie estetyki. Reasumując, każda suknia ślubna powinna być dobrana tak, aby tuszowała gorsze strony kobiecej sylwetki, a podkreślała jej urodę.

Gdy Panna Młoda już jest porządnie zorientowana w temacie, to może wybrać się na rajd po sklepach z odzieżą ślubną. Taka wiedza jest wystarczająca, aby nie dać sobie „wcisnąć”, czegoś co po prostu na sklepie nie schodzi. Warto też ze sobą zabrać „delegację” w postaci koleżanek, mamy, cioci czy kuzynki, które obiektywnie ocenią walory danej sukni.

pH


« powrót do artykułów